Dzisiaj przy pięknej pogodzie wybrałam sie do urzędu z osiedla Południe. Przechodzac przez miasto zauważyłam., że nasze trawniki sa niszczone w bezczelny sposób.Ogolnie jest bardzo brudno,częściowo to zrozumiale po zimie. Nasi kierowcy wjeżdżają na trawniki ryjąc je kołami. Rozumiem zima auta stały na zamarznietej trawie,ale teraz.Bedac na Mickiewicza mloda pani terenowym volvo prosto z ulicy przez trawnik wjechała na chodnik.Odebrala przesyłkę bardzo malo i dalej chodnikiem pojechała. Szkoda tych trawników. Moze mozna chociaz taśma je odgrodzić.Szkda tej trawy,tak malo mamy tych trawników.Moze ktoś sie tym zajmie,orzeciez one były robione z naszych pieniędzy.
Biuro Podróży
Restauracja
Pozycjonowanie
Dom Pogrzebowy
WeselaPrzyjęcia
CentrumMateriałów
Pensjonat & SPA Rajgród
Stomatologia MedycynaEstetyczna
Szkoła Policealna
Pracuj.pl© Copyright 2026, Wszelkie prawa zastrzezone

Policja w tej sprawie nie robi nic samochody jeżdżą po chodnikach. Miałem również taką sytuację że musiałem odskoczyć bo jechała jaśnie panie.
Posadzić drzewka lub żywopłot i problem rozwiązany
W Ełku nie do pomyślenia aby ktoś zaparkował na trawniku lub chodniku tak ,że przejść nie mozna z wózkiem,ale w Grajewie to norma.Przed sxkola 4 przejść nie mozna .Przeciez mozna stanąć dalej wzdłuż ulicy I przejść te parę kroków.Koszmar przed sklepami i kościołem w niedziele,mlodzi ludzie terenowe samochody i pod same drzwi.wstyd!
Bardzo prosto mozna doprowadzic do zmiany nawykow niezdyscyplinowanych kierowcow. Mianowicie nalezy wprowadzic zasady obowiazujace w wielu ktajach Ue, gdzie parkowanie na trawinikach i chodnikach jest karalne.
tak ma pani rację ludzie niczego nie szanują co jest wspólne , chyba każdemu jest przyjemnie wyjść na spacer gdzie jest czysto i zielono i prośba do właścicieli piesków sprzątajcie po nich bo to nie jest ładny widok co krok to psie kupy pozdrawiam wszystkich
To prawda co tu jest napisane. Trawników już prawie nie ma. Są zniszczone przez auta. Na chodnikach też przejść nie można bo wszędzie parkują samochody, pod drzwiami do sklepu szlachcice.
W Grajewie to standard. W mieszkaniu 3 osoby, a 5 samochodów, łącznie wartych mniej niż miejsce postojowe w garażu. Nie stać na miejsce postojowe, nie powinieneś mieć samochodu - koniec dywagacji. Stają tymi drezynami, gdzie popadnie. Nikt sobie z tego nic nie robi. Sieją, podlewają, koszą, niszczą i od nowa. Pieniędzy idzie na to co niemiara. Mamy w mieście coraz więcej kamer. Czemu nie posadzić kogoś, kto będzie monitorował sposób parkowania i w razie łamania przepisów, od razu wystawiał mandat?
Co tam taśma? Proponuję drut kolczasty i to pod napięciem
Wyjeżdżone przez auta trawniki to marginalny problem, czego nie można powiedzieć o psich kupach które "wyrosły" po tu jak stopniał śnieg. Latem nie ma tego problemu, ponieważ inne psy zjadają Świerże odchody po swoich kolegach. O zapachu psiego moczu do którego już wszyscy się przyzwyczailiśmy, przez co go nie wyczuwamy, już nie wspomnę.
Mam zal ,że wladza pozwoliła na usunięcie słupków zabezpieczających wjazd na chodnik prze sklepem na Mickiewicza. Bylo bezpieczniej. Prowadze codziennie dzieci do szkoły,nie czujemy się bezpiecznie na chodniku.Klienci żabki.podjezdzaja pod sklep,kurierzy tak samo I wyjeżdżają przez trawnik - 2 lata temu robiony wraz z chodnikiem.Kurier może przeciez podjeżdżać od tyłu,nawet miałby bliżej,a towar i tak wózkiem może przewieść.W innych miastach stoja ładne słupki i nikt na trawnik nie wjezdza.Jesli rodzina ma 4 samochody niech liczy sie z tym że musi parkować gdzieś dalej. Policja nie radzi sobie a może nie chce,sa to mlodzi ludzie ,którzy sie boją?udają, że nie widzą,nawet jak problem z młodzieżą z LO to patrol nie pokazywał sie na przerwach tylko po.W Grajewie jest tyle problemów,może warto pomyśleć o straży miejskiej?Jak mozna dawać pozwolenie na alkohol przy szolach i przedszkolu?
To rowerzystów z chodnikach przepedzic trzeba nie wspomnę już o przejezdzaniu po pasach. Psy to podatki i chipy załatwiły by sprawę.
Pod stadionem na trawniku (ulica sportowa) całą zimę parkuje AUTOBUS. Na głównej miśki łapią bo przekroczył 10km/h, a obok autobus rozjeżdża trawnik.
jesli chodzi o szanowanie zieleni mam pytanie do osoby która parkuje swoj żołty samochod na skwerku w parku solidarnaosc tuz za kimem stoi on tam całą zimę trawa jest rozjeżdżona a to jest chyba teren miasta więc tam niemożna parkować pytam się gdzie jest policja i czemu nie reaguje
moja prośba do włodarzy naszego miasta o mniejsze usuwanie drzew bo stajemy się miastem bez zieleni rozumiem że drzewa są spruchniałe to trzeba je usunąć ale w jego miejce należałoby psadzić nowe cala ul wojska polskiego jest praktycznie bez drzew i latem niema żadnego cienia a reszta jest ogołocona ze stoją tylko pieńki
Niektórzy gdyby mogli to poruszaliby się samochodami po sklepach , miejsce na parkingu jest ale musi ustać pod drzwiami że przejść nie można
W tym Grajewie to już nic ludziom nie pasuje. Nawet jeżdzenie po trawnikach.
Co do zieleni,w naszym miescie jest malo jej zwlaszcza przy ulicach. Nie mozna zadbać o to? Na Wojsja Polskiego mozna przeciez na trawniku posadzić drzewka i byłoby inaczej.Trawniki mozna zabezpieczyć słupkami i te, byłoby fajnie.
Andrew wiesz co ro ulica,chodnik a co to trawnik?
Ci co jezdza po chodnikach to sa ludzie z brakiem kultury,z przerośniętym ego,nie licza sie z innymi wcale tak sa zadufani w sobie.Uczono ich jak parkować i gdzie ,ale jak pojęcia to uczniowie to widać.Przed sklepami szczególnie jak podjeżdżają pod drzwi.
Na Centrum pod żabkę wjeżdżają auta przez trawę pod sklep, kurier tez zamiast wycofać wyjezdza przez ta trawę,trawnik zniszczony,a niedługo i krawężniki. Dlaczego nikt nie zabezpieczy tego miejsca.Gdzie nasze władze,gdzie radna? Może tam tabliczkę " stop hamom" postawić.
Skoro w miescie wszystko jest nieprawidłowe to i chamstwo tez tak na tabliczce.